poniedziałek, 5 września 2016

Słuchawki - przyjaciel człowieka.

Cześć! :')

Zapewne w życiu każdego z nas nadchodzi czas, kiedy właśnie one stają się najlepszym przyjacielem człowieka... Zawsze dopomogą smutną nutą podczas pod koniec nieudanego dnia, w chwili radość zabrzmi z nich nasz ulubiony dźwięk. Domyślacie się o co chodzi? Tak, to bez wątpienia słuchawki! Sama nie wyobrażam sobie dnia bez słuchawek, to mój nałóg. Potrafię przez trzy godziny słuchać w kółko jednej piosenki... Cóż, te uzależnienia!
Jak sami wiecie - na rynku możemy znaleźć kilka rodzai słuchawek. Najpopularniejsze to oczywiście słuchawki douszne i nauszne. Oczywiście dzieli się je jeszcze na bezprzewodowe itd. Jednak dziś zajmiemy się właśnie tymi dwoma typami! Przepraszam, można powiedzieć, że trzema, ponieważ słuchawki douszne kojarzą mi się z dwoma rodzajami, ale o tym potem.

Zacznę od słuchawek nausznych! Doskonale nadają się do słuchania muzyki przy pomocy laptopa. Na rynku bez problemu można znaleźć bardziej dopracowane słuchawki dla graczy. Najczęściej są wyposażone w mikrofon i inne komfortowe cacka, dzięki którym gracze mogą w spokoju skupić się na grze. Szczerze mówiąc chciałabym zostać posiadaczką tego typu słuchawek, jednak najpierw muszę doszlifować moje zdolności gracza... Więc na obecną chwilę mogę o nich zapomnieć. Muszę przyznać, że słuchawki z mikrofonem są niczym ułatwienie życia. Co prawda bez mikrofonu nie byłoby tak źle, ale mimo wszystko cenię sobie ten dodatek. Wiem to z doświadczenia.
Ogólnie większym uczuciem darzę właśnie słuchawki nauszne. Bardzo dobrze słychać w nich każdą nutę, każdy dźwięk... Słuchawki douszne niestety nie zawsze posiadają taki plus.
Większość dziewczyn pragnie stać się właścicielkami słuchawek marki Beats. Można powiedzieć, że ich posiadanie równa się z noszeniem najnowszego modelu adidasów. Jednak, drogie dziewczyny, jest malutki szczegół, albowiem słuchawki firmy Beats kosztują zazwyczaj ponad 600 złotych. Po zakupach... Więc nacieszmy się ich zdjęciem... Na marginesie dodam, iż w teledysku do piosenki "Sun Goes Down" Robina Schulz'a oraz Jasmine Thompson, piosenkarka nosi słuchawki właśnie tej firmy.

Teraz pora na słuchawki douszne. Moim zdaniem w niektórych sytuacjach są o wiele bardziej praktyczne, niż ich wyżej opisywane kuzynki. Gdy słucham muzyki w domu, to najczęściej używam słuchawek nausznych, jednakże gdy mam do wykonania jakieś zadanie, a w międzyczasie chciałabym posłuchać muzyki... Wtedy moim zdaniem zdecydowanie wygrywają te douszne. Są praktyczne, ponieważ spokojnie możemy włożyć je do torby/plecaka, nie zajmują dużo miejsca. Jednak zanim zaczniemy je chwalić trzeba przeanalizować jeszcze jeden, istotny punkt. Możemy zakupić słuchawki z tzw. gumkami, czyli silikonowymi nakładkami bądź bez nich, te starszej daty. 
Słuchawki douszne z silikonowymi nakładkami są o wiele lepsze od tych starszego modelu. Powód? Dobrze pamiętam, gdy słuchawki tego typu były rzadkością, a wszyscy posiadali te zwyczajne. Sama będąc młodsza podkradałam siostrze słuchawki, jednak po ok. 10 minutach słuchania odkładałam je na bok. Niestety bardzo szybko powodowały uciążliwy ból uszu. Natomiast słuchawki z nakładkami sprawdzają się wspaniale w tej kwestii. Nie zdarzyło mi się jeszcze, by z ich powodu bolały mnie uszy. 
Ten widok wydaje mi się znajomy... a Wam? :D Wolałam dodać ich zdjęcie, gdyż może wśród nas jest jakieś "młodsze pokolenie", które kompletnie nie miało styczności z takimi słuchawkami. Szczerze w to wątpię, ale... Lepiej dmuchać na zimne! 

Teraz pozostało istotne pytanie - które słuchawki są lepsze? Nauszne, a może douszne? Tutaj nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Słuchawki nauszne doskonale dostarczają do naszych uszu melodię, są idealne do słuchania muzyki w domu. Natomiast te douszne... Są niezwykle praktyczne, ze względu na to, że najmują niewiele miejsca. Wybór należy do Was! 

Jeszcze się spotkamy!
Dominika.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz