Cześć! ^^
Mam zaszczyt powitać Was na nietuzinkowym blogu, jakim jest Wanted Design! Nie chcę powtarzać słów mojej przyjaciółki, ponieważ ona podjęła się szczegółowego opisania bloga. Wiem, że już to słyszeliście, jednakże ta część Internetu będzie przeznaczona specjalnie dla naszej strony. Bez owijania w bawełnę przyznam, iż Wiktoria była główną pomysłodawczynią jeśli chodzi o stworzenie bloga. Zaproponowała mi współpracę i...tak oto powstał nasz mały kąt!
Zagalopowałam się trochę! Gdzie moje maniery... Tak więc pora się przedstawić, moi mili. Mam na imię Dominika, z pewnością się domyśliliście. Wolałabym aby mój wiek na ten moment pozostał tajemnicą. Mimo wszystko na pewno nadejdzie dzień, w którym postanowię zdradzić Wam ten sekret, jednak nie obiecuję, że szybko to nastąpi. Bądźcie cierpliwi... Powiem Wam tylko tyle, że urodziłam się dwudziestego stycznia. Przejdę do znienawidzonej przeze mnie kwestii wyglądu. Jestem niezbyt wysoką, ale także nie niską dziewczyną, więc zaliczę się do osób średniego wzrostu. Co prawda moja rodzina, znajomi twierdzą, iż będę wysoka, ponieważ mam dość długie nogi. Mimo to powiem z całkowitą szczerością, że chciałabym już nie rosnąć, stanąć na swoim obecnym wzroście. Należałabym wtedy do niższych, a według mnie to bardziej atrakcyjniejsze od bycia wysoką. Mam długie, kręcone włosy o ciemnej barwie. Jakiś czas temu, a dokładniej dwa miesiące temu odrobinę straciły na swej długości, ponieważ ścięłam końcówki. Na szczęście trochę już podrosły i dobrze się trzymają, co ogromnie mnie cieszy. Zdradzę Wam, że niejednokrotnie miałam ochotę je ściąć oraz zakopać gdzieś w ogrodzie! Jednak zawsze było mi żal to zrobić, w porę hamowałam się przed pójściem do fryzjera. Kręcone włosy są strasznie denerwujące, jednakże mają swój urok. Ostatnio przez moją nieszczęsną fryzurę złamałam grzebień... Tak to już bywa! Mam dość duże, błękitne oczy. Swego czasu kompletnie mi się nie podobały, jednak w końcu je zaakceptowałam i potraktowałam jako swój atut. Przy okazji dodam, że na moim nosie od kilku miesięcy goszczą okulary. Kompletnie ich nie lubiłam, korzystałam z każdej możliwej okazji, by ich nie nosić. Jeszcze miesiąc temu na pewno nie zdradziłabym Wam tej informacji. Ku mojemu zdziwieniu udało mi się je zaakceptować. Poprawiają mój wzrok, a na dodatek nie wyglądam w nich tak koszmarnie! Trudno mi stwierdzić, jaki jest mój nos... Na pewno nie należy do zbyt dużych, ponieważ miałam ogromny problem z zakupem okularów. Mianowicie wszystkie "zjeżdżały" mi z nosa. Mam różowe, średniej wielkości usta. Nie wyróżniają się niczym szczególnym, podobnie jak uszy. Zapomniałabym dodać, że mam dość jasną karnację. Oczywiście od czasu do czasu na mojej twarzy pojawi się trądzik, który dokucza większości dziewczyn. Uroki dorastania... Jestem dość szczupłą dziewczyną. Tzn. sama uważam, że powinnam być chudsza, natomiast rodzina, znajomi powtarzają mi, że jestem wystarczająco chuda i nie powinnam nic zmieniać, bo to może nie wyjść mi na dobre. Cóż... Chyba zaspokoiłam Waszą ciekawość!
Kolejnym elementem, który koniecznie musi być tu opisany jest mój charakter. Trudno mi powiedzieć, jaka jestem. Z pewnością nigdy nie odmawiam pomocy, w większości przypadków, jeśli tylko mogę. Gdy zostawię kogoś sam na sam z jakimś problemem, to zawsze mam wyrzuty sumienia... Poza tym jestem realistką. Daleko mi do optymisty, a ja i pesymista to ogromna przepaść. Przyznam Wam, że boję się urazić kogokolwiek, nawet własnego wroga (którego nie mam). Ktoś mógłby mnie wyzywać, jednak ja nie potrafię zrobić tego samego w stosunku do jego osoby. Jestem wrażliwa, chociaż przed innymi staram się wykazywać wielką siłą, odwagą, której tak naprawdę nie posiadam. Boję się bardzo wielu rzeczy, jednak w wyjątkowej sytuacji potrafię zebrać w sobie siły i stawić czoło problemom. Oprócz tego jestem wstydliwa. Czytając mój post na pewno się tego nie spodziewaliście, raczej sprawiam wrażenie otwartej osoby. Niestety w rzeczywistości jest kompletnie inaczej. Staram się być miła oraz szczera, lojalna, jednakże nie zawsze mi to wychodzi.
Teraz troszeczkę o moich zainteresowaniach oraz innych ciekawostkach! Kocham śpiewać, chyba to moja największa pasja. Uczęszczam na zajęcia wokalne. Stwierdzam, że potrzebuję jeszcze kilka dobrych lat, by nauczyć się profesjonalnie śpiewać. Mimo wszystko dążę do celu! Uwielbiam bawić się w cukiernika. Najlepiej wychodzi mi przygotowywanie wszelakich słodkości! Hobbystycznie zajmuję się rysowaniem. Bardzo lubię zajmować się tym w wolnym czasie! Podczas ostatnich dwóch miesięcy udoskonaliłam moje zdolności w tym zajęciu. Lubię zajmować się ogrodem, mam nawet swój malutki "kawałek ziemi". W moim pokoju posiadam kolekcję kaktusów, która zajmuje mi cały parapet. Teraz zdradzę Wam coś, o czym nie wie nawet większość moich przyjaciół. Mianowicie od piątego roku życia zaczęłam zbierać wszelakie stare bądź unikatowe monety, rzadziej banknoty. Przez kilka lat swojego życia zgromadziłam niewielką kolekcję.
Mój ulubiony kolor to niebieski. Żadna inna barwa nie zastąpi mojego ukochanego błękitnego! Uwielbiam zwierzęta. Jednym z moich wielu zwierząt jest Kubuś - moja jedyna w swoim rodzaju, oswojona papuga z charakterem. Bardzo dobrze się uczę, aczkolwiek nie siedzę cały czas przed książkami. Zależy mi na tym, by zostać kimś w przyszłości, a... by tak się stało muszę przykładać się do nauki.
Wątpię, by ktoś z Was dotrwał do końca... jednak raz w życiu pisze się post powitalny! Na koniec dodam, iż będę starała się dodawać posty w miarę moich możliwości. O czym będę pisać? Bardzo trudno wskazać mi określony temat, ponieważ będę poruszać dosłownie wszystkie tematy! Mam nadzieję, że polubicie nasz blog i będziecie tu z chęcią zaglądać! Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało piszcie w komentarzu. Wybaczcie za tak ogromną ilość tekstu, jednakże uwielbiam pisać, co z pewnością nie umknęło Waszej uwadze!
Do usłyszenia wkrótce!
Dominika.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz