wtorek, 6 września 2016

#Jak zyskać przyjaciół w nowym otoczeniu?


Czesio!
Przychodzę dziś do Was z takim mini poradnikiem. Jeżeli ogólnie, można to tak nazwać..
Chodzi o szkołę.
No niestety, tak się stało, że do szkoły tak czy tak pójdziesz.
Może jesteś nieśmiały?
Albo boisz się nowego grona rówieśników?
Boisz się nowych lekcji, nowych nauczycieli?
Po pierwsze:  nie martwcie się! Nie jesteście sami! Jest mnóstwo ludzi z problemem takim, jak Wy. Czyżby wspólna cecha? ;)
Zacznijmy od początku.
Lęk przed nowym otoczeniem nie jest niczym złym. Nawet te (jak to nazwać.. ) przebojowe dzieciaki (?) mają pewne obawy, co do nowych rówieśników, nowej szkoły a także nauczycieli. Jak zapewne większość z Was wie, nie łatwo zmieniać otoczenie. Może dla niektórych to drobnostka, ale znajdą się i tacy, co drżą na samą myśl. Szczerze mówiąc, sama jestem taką osobą. Nie lubię zmieniać otoczenia. Chociaż, czasami wychodzi to na dobre. Za rok, będę musiała zmienić szkołę. I mam co do tego pewien plan. Jest to dość łatwe.
Kiedy zostaniecie przyjęci do szkoły, pofatygujcie się pod jej drzwi. Może znajdziecie tam listę osób w waszej klasie? Są portale społecznościowe. Wykorzystajcie to. Zanim poznacie się twarzą w twarz, możecie popisać na konwersacji grupowej. Co Wam szkodzi? Zyskacie znajomych, a może nawet i przyjaciół. Znalezienie kontaktu przez internet, jest łatwiejsze. A kiedy spotkacie się twarzą w twarz, znalezienie tematu już nie będzie problemem. Jesli się nie uda.. -> awaryjne rozwiązanie.  Na pewno znajdzie się nauczyciel, który usadzi Ciebie z jakąś osobą. Jeśli nie załapiesz kontaktu, to nie koniec świata.  Spróbuj napisać do osoby z ławki.  Nie uda się?  Pisz do osoby która wydaje się być sympatyczna. Zachowuj się naturalnie.  Może ta osoba pomoże Ci znaleźć grono znajomych.
Co do nauczycieli..  No niestety..  Ich prędzej czy później trzeba zaakceptować.  Jak wiadomo w prawie każdej szkole znajdzie się czarna owca. Nie bój się, nie ma prawa Ci nic zrobić.  Nie kłóć się z takim nauczycielem, nie wchodź mu w drogę.  Życie będzie prostrze, nie nabawisz się kłopotów.
To tyle, nie wiem co więcej dodać.
Cześka xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz